poniedziałek, 10 grudnia 2012

Ruszyła maszyna...

Po długiej nieobecności wróciłam do szyciowo-wirtualnego świata. Stało się to za sprawą mojego najnowszego, długo wyczekiwanego zakupu - maszyny do szycia. Do tej pory szyłam na maminym Łuczniku, ale kiedy na stałe wyprowadziłam się z domu, nie miałam możliwości korzystania z niego. Teraz wreszcie będę mogła szyć, kiedy chcę i ile chcę (No, w miarę możliwości. Czasem przecież trzeba pójść do pracy czy na zajęcia ;)).
Długo zastanawiałam się nad tym, jaki model maszyny wybrać. Zachęcona pozytywnymi opiniami szyjących blogerek zdecydowałam się na lidlowego SilverCresta. Miejmy nadzieję, że będzie mi dobrze służył.
Dziś chcę tylko zaprezentować swój nabytek. Efekty naszych wspólnych działań pokażę już wkrótce. Być może już jutro, bo za chwilę zasiadam do przerabiania bluzki! :) 
Do napisania!

cilvercrest
Moja nowa maszyna do szycia

9 komentarzy:

  1. O rany ale zajebiaszcza!!! Takiego SilwerCresta to nie widziałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. no wreszcie :) jakoś nie podoba mi się tylko ten nowy design, wolę zwykłe białe maszyny:P no ale ważne żeby dobrze się sprawowała, nic wyglądała:P życzę owocnej współpracy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A jakie ma funkcje? Można na niej upiec tosty?

    OdpowiedzUsuń
  4. też ja kupiłam:):) uszyłam już spódnice i poszewki na poduszki:) mi sprawdza sie świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie również! Ja uszyłam bluzkę i spódnicę, teraz szyję sukienkę. Jestem baaaaardzo zadowolona z zakupu. :) Cieszę się, że Ty również. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze zazdroszczę!!! ja przegapiłam gazetkę lidla bo byłam zaaferowana finałem Szlachetnej Paczki gdzie byłam wolontariuszem... opamiętałam się po fakcie i ostatnia maszyna została mi sprzątnięta sprzed nosa... aaargghh ;/ czekam na kolejną ale nie wiem czy wytrwam, czy w końcu skończy się na jakiejś innej... chętnie bym taką od kogoś odkupiła ale nikt nie chce się ze swoją rozstać;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z maszyną nikt się nie rozstanie. Tego jestem pewna. :) To zbyt cenny sprzęt. :) Kiedyś czytałam, że można zamówić w Lidlu taką maszynę. Możesz spróbować. Moim zdaniem lidlowa maszyna jest warta swojej ceny i zaczekania na nią.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz. ♥ Zapraszam ponownie!